Fundacja rodzinna a zachowek

Picture of radca prawny Anna Klisz

radca prawny Anna Klisz

radca prawny, specjalistka od prawa spadkowego. Prowadzi jeden z największych prawniczych kanałów na YouTubie w Polsce poświęcony w całości prawu spadkowemu.

Fundacja rodzinna a zachowek

Fundacja rodzinna a zachowek – jak skutecznie chronić majątek?

„Pani Mecenas, czuję się, jakby ojciec wymazał mnie z życia gumką. Zamiast zostawić nam firmę, nad którą pracowaliśmy razem z siostrą, włożył wszystko do jakiejś fundacji. Zostaliśmy z niczym. Czy to znaczy, że nic nam się nie należy? Czy fundacja rodzinna i zachowek to dwa zupełnie inne światy?”

Te słowa usłyszałam od Pana Tomasza, który trafił do mojej kancelarii kilka tygodni po śmierci swojego ojca. Był załamany, zdezorientowany i czuł ogromną niesprawiedliwość. W jego głosie słyszałam mieszankę żalu do ojca i strachu przed przyszłością. Sytuacja, w której się znalazł, to niestety coraz częstszy scenariusz w mojej praktyce.

Fundacje rodzinne to stosunkowo nowe narzędzie w polskim prawie. Ich głównym celem jest ochrona majątku rodzinnego i zapewnienie ciągłości biznesu na pokolenia. To szlachetna idea. Problem pojawia się, gdy fundacja staje się w oczach niektórych spadkobierców sposobem na „ucieczkę z majątkiem” i pozbawienie ich prawa do zachowku. Czy słusznie? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Nowe przepisy: Fundacja Rodzinna a zachowek

Kiedy w 2023 roku weszły w życie przepisy o fundacji rodzinnej, w środowisku prawniczym zawrzało. Z jednej strony cieszyliśmy się, że polscy przedsiębiorcy dostali narzędzie, które od lat funkcjonuje na Zachodzie. Z drugiej – od razu zapaliła mi się czerwona lampka. Co z prawami najbliższej rodziny? Co z zachowkiem?

Ustawodawca na szczęście nie zostawił tej kwestii bez odpowiedzi. Przepisy zostały skonstruowane tak, aby chronić prawo do zachowku, nawet jeśli cały majątek spadkodawcy trafił do fundacji rodzinnej. Nie jest więc tak, że założenie fundacji automatycznie „kasuje” roszczenia dzieci, wnuków czy małżonka.

W praktyce oznacza to, że wartość majątku wniesionego przez spadkodawcę (fundatora) do fundacji jest doliczana do tak zwanego „substratu zachowku”. Mówiąc prościej: przy obliczaniu należnego Ci zachowku, sąd będzie brał pod uwagę nie tylko to, co zmarły zostawił w „tradycyjnym” spadku, ale także to, co przekazał fundacji.

Zasada 10 lat – kiedy majątek fundacji jest bezpieczny?

Tutaj sprawy zaczynają się nieco komplikować, ale postaram się to wyjaśnić jak najprościej. Być może słyszałeś o zasadzie 10 lat przy darowiznach – darowizny dokonane dawniej niż 10 lat przed śmiercią spadkodawcy (licząc wstecz) generalnie nie są uwzględniane przy obliczaniu zachowku. Czy podobna zasada dotyczy fundacji rodzinnej?

I tak, i nie. To zależy, kim jesteś dla zmarłego fundatora.

Majątek wniesiony do fundacji ponad 10 lat przed śmiercią fundatora nie będzie doliczany do spadku przy obliczaniu zachowku dla dalszych uprawnionych (np. rodziców).

ALE! Jest jeden, bardzo ważny wyjątek.

Ten dziesięcioletni termin nie ma zastosowania, gdy o zachowek ubiega się małżonek lub zstępni (czyli dzieci, wnuki, prawnuki) fundatora. W ich przypadku nie ma znaczenia, czy fundacja została założona 5, 12 czy 20 lat przed śmiercią. Majątek wniesiony przez spadkodawcę do fundacji zawsze będzie brany pod uwagę.

Wróćmy do Pana Tomasza. Jego ojciec założył fundację 6 lat przed śmiercią. Ale nawet gdyby zrobił to 15 lat wcześniej, Pan Tomasz, jako jego syn, wciąż miałby pełne prawo domagać się zachowku obliczonego od wartości majątku wniesionego do tej fundacji.

🎥 Zobacz wideo: Jak uniknąć zachowku?

Czy fundacja rodzinna to dobry sposób na ochronę majątku firmy przed rozdrobnieniem i roszczeniami spadkowymi? W tym filmie omawiam prawne aspekty zabezpieczania biznesu.

Oglądaj na YouTube »

Fundusz założycielski a roszczenia

Gdy myślimy o majątku fundacji, kluczowe jest pojęcie „funduszu założycielskiego”. To nic innego jak mienie, które fundator (w naszym przykładzie ojciec Pana Tomasza) wniósł do fundacji w momencie jej tworzenia. To może być gotówka, nieruchomości, udziały w spółce – w zasadzie wszystko, co ma wartość majątkową.

I to właśnie wartość tego funduszu (według stanu z chwili jego wniesienia, ale cen z chwili otwarcia spadku) jest doliczana do masy spadkowej na potrzeby obliczenia zachowku. Warto pamiętać, że podobnie jak przy darowiznach, zachowek od firmy również wchodzi w skład tych rozliczeń.

Przykład z mojej praktyki:

Ojciec Pana Tomasza wniósł do fundacji rodzinnej udziały w firmie o wartości 4 milionów złotych. Był to cały jego majątek. Pan Tomasz i jego siostra byli jedynymi spadkobiercami ustawowymi.

  • Gdyby dziedziczyli ustawowo, każde z nich dostałoby po 2 miliony złotych.
  • Zachowek to co do zasady połowa tego, co by się dziedziczyło. W tym przypadku dla każdego z rodzeństwa wynosi więc 1 milion złotych (1/2 z 2 milionów).

Mimo że formalnie spadek był „pusty”, Pan Tomasz i jego siostra mogli domagać się od fundacji (lub od innych beneficjentów) zapłaty po 1 milionie złotych tytułem zachowku.

Fundacja Rodzinna a zachowek – ochrona majątku po 10 latach

Wypłaty dla beneficjentów a zaliczenie na schedę

A co w sytuacji, gdy osoba uprawniona do zachowku sama jest beneficjentem fundacji i otrzymuje od niej jakieś świadczenia? Czy to wpływa na jej roszczenie?

Oczywiście, że tak. Prawo jest tu skonstruowane bardzo logicznie.

Wszelkie świadczenia (np. pieniądze, prawo do korzystania z mieszkania), które otrzymałeś od fundacji jako jej beneficjent, są zliczane na poczet należnego Ci zachowku. Działa to analogicznie do zaliczenia darowizny na poczet zachowku.

Jeśli więc Panu Tomaszowi należał się 1 milion złotych zachowku, a w ciągu ostatnich 5 lat od śmierci ojca fundacja wypłaciła mu łącznie 200 tysięcy złotych, jego roszczenie o zachowek zmniejsza się do 800 tysięcy złotych. To uczciwe rozwiązanie, które zapobiega podwójnemu wzbogaceniu.

Jak widzisz, fundacja rodzinna to nie jest magiczna tarcza, która całkowicie chroni przed roszczeniami o zachowek. Przepisy dają najbliższej rodzinie konkretne narzędzia do walki o swoje prawa. To, że majątek trafił do fundacji, nie oznacza, że zostałeś wydziedziczony. Oznacza jedynie, że droga do uzyskania tego, co Ci się należy, może być inna i wymaga specjalistycznej wiedzy.

Sprawa Pana Tomasza jest w toku, ale już teraz odzyskał on spokój ducha. Wie, na czym stoi i że prawo jest po jego stronie. Zamiast bezsilności czuje, że ma kontrolę nad sytuacją. A to w sprawach spadkowych jest bezcenne. Warto w takich momentach rozważyć, czy nie jest konieczne złożenie pozwu o zachowek, by zabezpieczyć swoje interesy.

Jeśli Twoja sytuacja przypomina historię Pana Tomasza, a w głowie masz kłębowisko pytań o fundację, majątek i Twoje prawa – nie musisz mierzyć się z tym sam. Czasami jedna rozmowa wystarczy, by mgła niepewności opadła i pojawiła się jasna ścieżka działania. Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak wygląda prawo do należnego zachowku po zmarłym w Twoim konkretnym przypadku, zapraszam do kontaktu. Chętnie przeanalizuję Twoją sprawę i pomogę Ci odzyskać spokój.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Czy fundacja chroni przed zachowkiem?

Nie, fundacja rodzinna nie chroni w pełni przed zachowkiem. Majątek wniesiony do fundacji przez spadkodawcę (fundatora) jest co do zasady doliczany do masy spadkowej przy obliczaniu zachowku dla najbliższej rodziny, takiej jak dzieci, wnuki czy małżonek.

Po ilu latach fundacja nie płaci?

Zasada 10 lat nie ma zastosowania w przypadku roszczeń o zachowek od małżonka i zstępnych (dzieci, wnuków). Oznacza to, że niezależnie od tego, kiedy fundacja została założona, majątek do niej wniesiony będzie uwzględniany przy obliczaniu ich zachowku.

Co z wypłatami dla beneficjentów?

Jeżeli osoba uprawniona do zachowku jest jednocześnie beneficjentem fundacji, wszelkie świadczenia otrzymane od fundacji są zaliczane na poczet należnego jej zachowku. Pomniejsza to ostateczną kwotę roszczenia.
Picture of Anna Klisz

Anna Klisz

Radca Prawny Anna Klisz – wspólnik w ogólnopolskiej Kancelarii Klisz i Wspólnicy. Posiada wieloletnie doświadczenie procesowe w reprezentowaniu Klientów w sprawach cywilnych, ze szczególnym uwzględnieniem prawa spadkowego i rodzinnego.

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze postępowań sądowych dotyczących działu spadku, zachowku, unieważnienia testamentów oraz skomplikowanych podziałów majątku wspólnego małżonków. Znana jest ze skuteczności i merytorycznego podejścia, a także z działalności edukacyjnej w mediach, gdzie buduje świadomość prawną Polaków w zakresie dziedziczenia.