Miał polski paszport i dom w Polsce. Dlaczego zachowek mi się nie należy?
To jeden z największych szoków, jakie przeżywają moi Klienci. Wyobraź sobie taką sytuację: Twój ojciec wyjechał 15 lat temu do Londynu. Tam żył, pracował i tam zmarł. W testamencie zapisał wszystko nowej partnerce, a Ciebie pominął. Wiesz, że w Polsce należy Ci się zachowek (połowa udziału). Idziesz do sądu i… przegrywasz.
Dlaczego? Ponieważ w sprawach międzynarodowych nie liczy się tylko obywatelstwo, ale przede wszystkim miejsce zwykłego pobytu zmarłego. W wielu krajach (np. w Wielkiej Brytanii czy USA) instytucja zachowku w ogóle nie istnieje lub wygląda zupełnie inaczej niż u nas. W tym artykule wyjaśnię Ci, kiedy polskie prawo Cię chroni, a kiedy jesteś zdany na łaskę obcych przepisów.
⭐️ KLUCZOWA ZASADA ANNY KLISZ (Do zapamiętania):
Zgodnie z unijnym Rozporządzeniem spadkowym nr 650/2012, prawem właściwym dla całej sprawy spadkowej jest prawo państwa, w którym zmarły miał MIEJSCE ZWYKŁEGO POBYTU w chwili śmierci. Jeśli Twój ojciec mieszkał na stałe w Anglii, stosujemy prawo angielskie (które zachowku nie przewiduje), chyba że w testamencie dokonał wyboru prawa polskiego (profesjo juris).
Gdzie zmarły miał „centrum życiowe”? To decyduje o pieniądzach
Pojęcie „miejsca zwykłego pobytu” to nie to samo co zameldowanie. Sąd bada, gdzie zmarły miał centrum interesów życiowych: gdzie pracował, gdzie miał przyjaciół, gdzie płacił podatki.
- Niemcy, Francja, Włochy: Te kraje (podobnie jak Polska) mają system zachowku (Pflichtteil, Réserve héréditaire). Jeśli zmarły tam mieszkał, zazwyczaj dostaniesz pieniądze, choć stawki mogą być inne.
- Anglia, USA (System Common Law): Tu panuje duża swoboda testowania. Jeśli ojciec w testamencie pominął dorosłe, samodzielne dziecko – zazwyczaj nic mu się nie należy. Prawo angielskie chroni tylko osoby na utrzymaniu zmarłego.

Ratunek: Wybór prawa w testamencie (Professio Juris)
Jedyną szansą na zastosowanie polskiego prawa (i uzyskanie polskiego zachowku) w przypadku emigranta, jest sytuacja, w której w testamencie zawarł on klauzulę wyboru prawa ojczystego.
Przykład: „Ja, Jan Kowalski, mieszkający w Berlinie, oświadczam, że chcę, aby do mojego spadku stosowane było prawo polskie”.
Jeśli takiego zapisu nie ma – z automatu „wpadamy” w prawo kraju zamieszkania. To często celowy zabieg spadkodawców, którzy uciekają za granicę, by legalnie wydziedziczyć rodzinę bez podawania przyczyny.
To może Cię zainteresować: Spadkobierca za granicą – jak przeprowadzić sprawę w Polsce?
🎥 Zobacz wideo: Spadek z zagranicy
Mieszkasz w Polsce, ale majątek jest w UE? Zobacz, jak unijne przepisy wywróciły do góry nogami zasady dziedziczenia i dlaczego warto sprawdzić testament zmarłego.
Historia Pana Marka – „Angielski Pacjent”
Pan Marek liczył na zachowek po ojcu, który zmarł w Manchesterze, zostawiając dom warty 2 miliony złotych (w przeliczeniu). Ojciec zapisał dom fundacji charytatywnej. Pan Marek złożył pozew w Polsce, twierdząc, że ojciec był Polakiem.
Sąd odrzucił pozew. Stwierdził, że skoro ojciec od 20 lat mieszkał w UK, stosujemy prawo angielskie (tzw. Inheritance Act 1975). Ponieważ Pan Marek był dorosły, zdrowy i nie był na utrzymaniu ojca – według prawa angielskiego nie należał mu się żaden zachowek. Polski paszport ojca nie miał znaczenia.
Gdzie złożyć pozew? (Jurysdykcja)
To kolejny problem. Zgodnie z prawem UE, sądem właściwym jest zazwyczaj sąd kraju ostatniego miejsca zamieszkania.
- Jeśli ojciec mieszkał w Berlinie -> pozywasz w sądzie niemieckim (nawet o majątek w Polsce!).
- Jeśli ojciec mieszkał w Warszawie -> pozywasz w sądzie polskim.
Wyjątkiem jest sytuacja, gdy majątek znajduje się w Polsce, a zmarły nie miał miejsca pobytu w żadnym kraju UE (np. mieszkał w USA). Wtedy czasem polski sąd może zająć się sprawą, ale to skomplikowane procedury.
Przeczytaj także: Gdzie złożyć pozew o zachowek, jeśli sprawa toczy się w Polsce?
FAQ – Zachowek transgraniczny
Czy Europejskie Poświadczenie Spadkowe (EPS) pomaga?
Tak. To dokument, który zastępuje krajowe stwierdzenia nabycia spadku. Z EPS wydanym w jednym kraju (np. w Polsce) możesz iść do banku w Niemczech czy Hiszpanii i udowodnić swoje prawa.
Co jeśli zmarły miał nieruchomości w dwóch krajach?
Zasada jednolitości spadku w UE mówi: jedno prawo do całego majątku. Jeśli stosujemy prawo niemieckie, to dotyczy ono zarówno domu w Berlinie, jak i działki na Mazurach. Nie dzielimy spadku na kawałki.
Czy Brexit coś zmienił?
Dla Polski (jako członka UE) Wielka Brytania jest teraz „państwem trzecim”. Ale nasze sądy nadal stosują Rozporządzenie 650/2012, które nakazuje stosować prawo miejsca zamieszkania – nawet jeśli to UK. Zatem Brexit nie uratował polskiego zachowku w sprawach brytyjskich.
To nie jest sprawa dla amatora
Sprawy z elementem zagranicznym to „wyższa szkoła jazdy”. Jeden błąd w ustaleniu jurysdykcji może sprawić, że Twój pozew zostanie odrzucony, a Ty stracisz pieniądze na tłumaczenia i prawników zagranicznych.
Inni czytali również: Zachowek gdy nie ma majątku – jak szukać pieniędzy?
Twój bliski zmarł za granicą i nie wiesz, jakie prawo stosować? Masz problem z ustaleniem, czy należy Ci się zachowek? Skontaktuj się ze mną. Przeanalizuję testament i przepisy międzynarodowe.
Masz sprawę spadkową z zagranicy?



















