Spadkobierca za granicą – Jak przeprowadzić sprawę w Polsce?

Picture of radca prawny Anna Klisz

radca prawny Anna Klisz

radca prawny, specjalistka od prawa spadkowego. Prowadzi jeden z największych prawniczych kanałów na YouTubie w Polsce poświęcony w całości prawu spadkowemu.

Spadkobierca za granicą – Jak przeprowadzić sprawę w Polsce?

Wiadomość o spadku w Polsce często przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Mieszkasz na stałe w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy Niemczech. Masz tam swoje życie, pracę, rodzinę. Na myśl o konieczności załatwiania formalności w polskich sądach i urzędach czujesz przede wszystkim stres.

Pewnie zadajesz sobie pytania: „Czy muszę rzucać wszystko i lecieć do Polski?”, „Jak poradzę sobie z językiem prawniczym?”, „Ile to będzie kosztowało?”.

Rozumiem te obawy. W mojej kancelarii na co dzień pomagam Polonii i cudzoziemcom, którzy znaleźli się w dokładnie takiej samej sytuacji. Dobra wiadomość jest taka: w większości przypadków możesz uregulować sprawy spadkowe bez konieczności przyjazdu do kraju. Sprawy urzędowe da się zorganizować tak, abyś odzyskał spokój i zabezpieczył majątek, nie tracąc czasu na męczące podróże.

Jurysdykcja – kiedy sprawa toczy się w polskim sądzie?

To pierwsze i najważniejsze pytanie, jakie musimy sobie zadać. Wielu klientów zakłada, że skoro są obywatelami Polski, to sprawa automatycznie toczy się w Polsce. Nie zawsze tak jest.

Zgodnie z przepisami, sądem właściwym jest zazwyczaj sąd ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy. Jeśli jednak zmarły pozostawił w Polsce nieruchomości lub przedsiębiorstwo, polski sąd zachowuje jurysdykcję krajową. To kluczowe, aby ustalić, gdzie złożyć wniosek, by nie został on odrzucony.

Szczególnie często trafiają do mnie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po osobie zmarłej w USA, która pozostawiła mieszkanie w Polsce. W takiej sytuacji, mimo że zgon nastąpił za oceanem, to właśnie polski sąd (lub polski notariusz) będzie musiał potwierdzić Twoje prawa do tego lokalu. Bez tego nie wpiszesz się do księgi wieczystej i nie będziesz mógł sprzedać czy wynająć odziedziczonego mieszkania.

Doręczenia pism za granicę (Kurator dla doręczeń)

Polska procedura cywilna jest bezlitosna, jeśli chodzi o terminy i odbieranie poczty. Sąd nie będzie wysyłał pism procesowych bezpośrednio na Twój adres w Chicago czy Melbourne w nieskończoność, ponieważ procedura doręczeń międzynarodowych trwa miesiącami i paraliżuje pracę sądu.

Jeżeli jesteś stroną postępowania i mieszkasz za granicą, masz obowiązek wskazać pełnomocnika do doręczeń w Polsce. Jeśli tego nie zrobisz, sąd uzna pisma za doręczone po upływie terminu (nawet jeśli ich nie widziałeś na oczy), albo ustanowi dla Ciebie kuratora.

Pozwól, że opowiem Ci historię Pana Marka.

Pan Marek jest spadkobiercą w Anglii od ponad 10 lat. Otrzymał pierwsze pismo z polskiego sądu w sprawie spadkowej po cioci, ale zignorował wezwanie do wskazania adresu w Polsce, myśląc, że „jakoś to będzie” i sąd wyśle mu kolejny list do Londynu. Sąd nie wysłał. Zamiast tego akta trafiły do szuflady z napisem „doręczenie przez komornika/kuratora”. W efekcie sprawa toczyła się bez udziału Pana Marka. Kiedy zgłosił się do mnie, zapadło już niekorzystne postanowienie o podziale spadku, które bardzo trudno było odkręcić. Pan Marek stracił nie tylko nerwy, ale i sporą część należnego mu zachowku.

Wniosek? Posiadanie profesjonalnego pełnomocnika na miejscu to Twoje bezpieczeństwo. Ja odbieram pisma, a Ty śpisz spokojnie.

Pełnomocnictwo udzielone u konsula lub notariusza zagranicznego (Apostille)

Aby adwokat lub radca prawny w Polsce mógł Cię reprezentować, potrzebuje dokumentu umocowania. Pełnomocnictwo z zagranicy można przygotować na dwa główne sposoby:

  • Wizyta w polskim konsulacie: To najbezpieczniejsza opcja. Konsul pełni funkcję notariusza. Dokument jest od razu w języku polskim i jest honorowany przez wszystkie sądy bez dodatkowych poświadczeń. Minusem są odległe terminy wizyt.
  • Wizyta u miejscowego notariusza (np. w USA czy UK): Tutaj sprawa jest nieco bardziej złożona. Notariusz w Nowym Jorku poświadczy Twój podpis, ale taki dokument musi posiadać klauzulę Apostille (specjalne poświadczenie międzynarodowe) i zostać przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego w Polsce.

Pomagam moim klientom przygotować treść takiego pełnomocnictwa, aby notariusz za granicą nie miał wątpliwości, co podpisuje, a polski sąd nie odrzucił dokumentu z powodów formalnych.

Europejskie Poświadczenie Spadkowe (EPS) – kiedy warto?

Jeśli sprawa dotyczy spadku po osobie zmarłej w Unii Europejskiej, życie może ułatwić nam Europejskie Poświadczenie Spadkowe. To jednolity dokument, który jest honorowany we wszystkich krajach członkowskich (z wyjątkami, np. Danii czy Irlandii).

EPS jest idealnym rozwiązaniem, gdy majątek jest rozproszony – np. konto bankowe w Niemczech, a dom w Polsce. Zamiast przeprowadzać dwa osobne postępowania, uzyskujemy jeden dokument, który otwiera drzwi w obu krajach. Jako Twój pełnomocnik, mogę złożyć wniosek o wydanie EPS w Twoim imieniu.

Tłumaczenia dokumentów (aktów zgonu)

Pamiętaj, że językiem urzędowym w Polsce jest język polski. Sąd nie przyjmie zagranicznego aktu zgonu (Death Certificate), testamentu czy aktu urodzenia bez tłumaczenia.

Co więcej, nie może to być zwykłe tłumaczenie. Musi to być tłumaczenie przysięgłe, wykonane przez tłumacza wpisanego na listę Ministerstwa Sprawiedliwości w Polsce. Częstym błędem klientów jest tłumaczenie dokumentów u zwykłego tłumacza za granicą – takie dokumenty są dla polskiego sądu bezwartościowe. Współpracuję ze sprawdzonymi biurami tłumaczeń, więc biorę na siebie całą logistykę obiegu dokumentów.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

1. Czy muszę przyjeżdżać do Polski na sprawę?
W 90% przypadków – nie. Jeśli udzielisz mi pełnomocnictwa procesowego, mogę reprezentować Cię na każdej rozprawie. Ty pozostajesz w swoim kraju, a ja relacjonuję Ci przebieg sprawy i dbam o Twoje interesy. Obecność osobista jest konieczna tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy sąd zarządzi przesłuchanie stron, a nie zgodzi się na przesłuchanie w drodze wideokonferencji lub pomocy prawnej konsulatu (co również jest możliwe).

2. Czy sąd uzna testament z USA?
Tak, co do zasady polskie prawo szanuje wolę spadkodawcy wyrażoną w testamencie sporządzonym za granicą, o ile spełnia on wymogi formy przewidziane w prawie miejsca jego sporządzenia. Testament z USA będzie ważny, ale musi zostać przetłumaczony przez tłumacza przysięgłego. Czasami konieczne jest też wyjaśnienie różnic prawnych przed sądem, w czym wyręczam moich klientów.

3. Ile kosztuje tłumacz przysięgły?
Koszty tłumaczeń są regulowane stawkami rynkowymi lub rozporządzeniem (przy zleceniach sądowych). Cena zależy od języka (angielski jest tańszy niż np. niderlandzki) oraz objętości tekstu. Tłumaczenie standardowego aktu zgonu to zazwyczaj koszt rzędu 100-200 zł, ale tłumaczenie wielostronicowego testamentu czy wyroku zagranicznego sądu będzie droższe. Zawsze przedstawiam Klientom szacunkowy kosztorys przed zleceniem pracy tłumaczowi.

⭐️ KLUCZOWA ZASADA ANNY KLISZ (Take Away):
Nie musisz wybierać między życiem za granicą a spadkiem w Polsce. Udzielając pełnomocnictwa profesjonaliście, zdejmujesz z siebie ciężar podróży i biurokracji – Twoja sprawa toczy się w Polsce bezpiecznie, podczas gdy Ty pijesz poranną kawę w swoim domu, gdziekolwiek on jest.

Jeśli mieszkasz za granicą i otrzymałeś wiadomość o spadku w Polsce, nie czekaj, aż terminy urzędowe zaczną biec na Twoją niekorzyść. Skontaktuj się ze mną – przeanalizujemy Twoją sytuację i ustalimy plan działania, który nie wywróci Twojego życia do góry nogami.

UMÓW KONSULTACJĘ PRAWNĄ »

Picture of Anna Klisz

Anna Klisz

Radca Prawny Anna Klisz – wspólnik w ogólnopolskiej Kancelarii Klisz i Wspólnicy. Posiada wieloletnie doświadczenie procesowe w reprezentowaniu Klientów w sprawach cywilnych, ze szczególnym uwzględnieniem prawa spadkowego i rodzinnego.

Specjalizuje się w kompleksowej obsłudze postępowań sądowych dotyczących działu spadku, zachowku, unieważnienia testamentów oraz skomplikowanych podziałów majątku wspólnego małżonków. Znana jest ze skuteczności i merytorycznego podejścia, a także z działalności edukacyjnej w mediach, gdzie buduje świadomość prawną Polaków w zakresie dziedziczenia.