Zawezwanie do próby ugodowej – czy to nadal sposób na przerwanie biegu przedawnienia? Uważaj na pułapkę zmiany przepisów!
Zbliża się koniec terminu przedawnienia Twojego roszczenia o zachowek lub zwrot pożyczki. Nie masz jeszcze pieniędzy na wpis sądowy od pełnego pozwu albo liczysz na to, że rodzina w końcu pójdzie po rozum do głowy. Kiedyś prawnicy mieli na to jeden trik: „zawezwanie do próby ugodowej”. Kosztowało grosze, a resetowało zegar przedawnienia do zera.
Mam jednak dla Ciebie ważną wiadomość: reguły gry się zmieniły. Od 30 czerwca 2022 roku zawezwanie do próby ugodowej nie działa już jak magiczna różdżka, która daje Ci nowe 5 lub 10 lat. Obecnie to narzędzie działa jak przycisk „pauza”, a nie „reset”. Jeśli nie zrozumiesz tej różnicy, możesz obudzić się z ręką w nocniku – z przedawnionym roszczeniem, którego sąd nie uzna. W tym artykule wyjaśnię Ci, jak teraz działa ten mechanizm i kiedy nadal warto z niego korzystać, by kupić sobie czas.

⭐️ KLUCZOWA ZASADA ANNY KLISZ (Do zapamiętania):
Rozróżnij dwa pojęcia:
1. Przerwanie biegu przedawnienia (Stare zasady): Zegar się zeruje. Po zakończeniu sprawy czas biegnie od nowa (np. masz znów pełne 5 lat).
2. Zawieszenie biegu przedawnienia (Nowe zasady od 2022 r.): Zegar staje w miejscu na czas trwania sprawy. Gdy sprawa się kończy, zegar rusza od momentu, w którym stanął.
Dziś zawezwanie do próby ugodowej skutkuje tylko zawieszeniem. To daje Ci czas na negocjacje, ale nie daje „nowego życia” Twojemu roszczeniu.
Dlaczego zmieniono prawo? (Koniec z wiecznym przedłużaniem)
Ustawodawca zauważył, że wierzyciele nadużywali instytucji zawezwania do próby ugodowej. Składali wniosek (koszt 40-300 zł) tylko po to, by przerwać bieg przedawnienia, nie mając żadnej woli ugody. Robili to wielokrotnie, ciągnąc sprawy w nieskończoność.
Nowelizacja Kodeksu Cywilnego ukróciła ten proceder. Teraz złożenie wniosku o zawezwanie do próby ugodowej (lub wniosku o mediację) jedynie zawiesza bieg przedawnienia na czas trwania postępowania.
Co to oznacza w praktyce?
Jeśli zostało Ci 7 dni do przedawnienia i złożysz wniosek:
- Zegar staje.
- Sprawa toczy się przez 3 miesiące.
- Po zakończeniu sprawy (gdy nie dojdzie do ugody), zegar rusza i… zostaje Ci nadal tylko 7 dni na złożenie pozwu! Musisz działać błyskawicznie.
Kiedy nadal warto złożyć ten wniosek?
Mimo zmiany przepisów, zawezwanie do próby ugodowej to wciąż potężne narzędzie taktyczne, jeśli używasz go mądrze:
1. Chcesz realnie negocjować: Jeśli widzisz szansę na ugodę, ale boisz się, że w trakcie rozmów minie termin przedawnienia – wniosek „zamraża” czas. Możecie rozmawiać bez presji zegara.
2. Brak środków na pozew: Opłata od zawezwania to 300 zł. Opłata od pozwu o zachowek to 5% wartości (nawet kilkadziesiąt tysięcy). Zawezwanie daje Ci kilka miesięcy „oddechu” na zgromadzenie środków na właściwy proces.
3. Efekt psychologiczny: Wezwanie do sądu często „miękczy” dłużnika bardziej niż setka wezwań do zapłaty wysłanych pocztą.
To może Cię zainteresować: Kiedy przedawnia się zachowek? 5 lat od jakiej daty?
🎥 Zobacz wideo: Jak długo można żądać zachowku?
Terminy w prawie spadkowym są nieubłagane. Zobacz, jak liczyć bieg przedawnienia i co zrobić, by nie stracić prawa do pieniędzy przez gapiostwo.
Historia Pana Marka – o mały włos od katastrofy
Pan Marek miał roszczenie o zachowek, które przedawniało się 1 grudnia. Był listopad. Nie miał pieniędzy na adwokata do pełnego procesu. Przeczytał w starym artykule w internecie, że zawezwanie do próby ugodowej „zeruje licznik”.
Złożył wniosek 20 listopada. Sprawa odbyła się w lutym. Do ugody nie doszło.
Pan Marek myślał, że teraz ma kolejne 5 lat na pozew. Na szczęście przyszedł do mnie na konsultację w marcu.
Kiedy usłyszał, że po nowelizacji przepisów termin jedynie się „odwiesił” i zostało mu zaledwie kilka dni na złożenie pozwu, zbladł. Zdążyliśmy rzutem na taśmę. Gdyby zwlekał jeszcze tydzień, jego roszczenie o 100 tys. zł przepadłoby bezpowrotnie.
Jak napisać wniosek, by był skuteczny?
Wniosek musi zawierać:
- Oznaczenie sądu i stron.
- Zwięzłe opisanie sprawy („Domagam się zachowku po ojcu w kwocie X”).
- Propozycję ugody: To kluczowe. Musisz napisać: „Proponuję, aby uczestnik zapłacił mi 50.000 zł w dwóch ratach”.
Jeśli nie przedstawisz konkretnej propozycji, sąd może uznać wniosek za niedopuszczalny lub zwrócić go do uzupełnienia (a czas ucieka!).
Przeczytaj także: Co innego przerywa bieg przedawnienia? (Uznanie długu)
FAQ – Zawezwanie a przedawnienie
1. Ile kosztuje wniosek?
Obecnie jest to opłata stała – 300 zł, niezależnie od tego, czy walczysz o 10 tysięcy, czy o milion.
2. Co jeśli druga strona nie przyjdzie?
Sąd stwierdzi, że do ugody nie doszło. Postępowanie się kończy. Od tego momentu Twój zegar przedawnienia rusza dalej (odwiesza się). Masz protokół z posiedzenia, który jest dowodem na to, że próbowałeś.
3. Czy mediacja też zawiesza termin?
Tak. Złożenie wniosku o przeprowadzenie mediacji (do sądu lub bezpośrednio do mediatora, jeśli druga strona się zgodzi) również zawiesza bieg przedawnienia na czas trwania mediacji.
Zegar tyka – nie zaufaj starym poradnikom
Internet jest pełen nieaktualnych porad prawnych. Pamiętaj: zasada „przerwania” (resetu) przy zawezwaniu do próby ugodowej już nie obowiązuje. Dziś to narzędzie służy do kupowania czasu na rozmowy, a nie do wiecznego odracania pozwu.
Inni czytali również: Jak wygląda ugoda przed sądem?
Twój termin przedawnienia się zbliża? Nie wiesz, czy zdążysz z pozwem?
Obliczę dla Ciebie dokładny termin i pomogę złożyć wniosek, który skutecznie „zatrzyma czas”.



















